-
Po raz 5 000 000 postanawiam być fit
Czy jeśli tyle razy nie wyszło, jest sens walczyć? Śmiejemy się, że na początku roku jest największy ruch na siłowni, bo ludzie mają jeszcze postanowienia noworoczne, HEHEHE. W tym roku będę fit, potem coś wypada i znowu ciężko powrócić do treningów.
-
Przypowieść na niedzielę: nie jesteśmy tacy poskręcani!
Jako ludziki z korporacji zawsze słyszymy, że "siedzenie to nowe palenie" i inne teksty mające za zadanie podkreślić, że nasz tryb życia to ekspresowa droga do samozagłady.
-
Życzę dużo zdrowia, więc dam Ci alkohol i słodycze. Aż 50+ pomysłów na inny prezent
Fajny mi tytuł wyszedł, co nie? A jakże prawdziwy. W dzisiejszym konsumpcjonizmie każdy, kto chciał coś mieć, to najczęściej już dawno sobie to kupił. Sklepy zaś najczęściej proponują coś albo beznadziejnego (dezodorant, żebyś wreszcie się umył), albo coś okropnie drogiego (nowy iPhone, perfumy itp.)
-
Góry Świętokrzyskie – nogi to kochają!
Daję im 11 na 10.
-
Higiena pracy zdalnej
Jak to się stało, że najbardziej wyzwalający sposób pracy stał się przyczyną rozlicznych bolących kręgosłupów? "Great power, great responsibility"... Może skupmy się na tym "great power"!